środa, 19 listopada 2014

XXI Rozdział

Zupełnie nie wiedziałyśmy gdzie jedziemy. Siedzieliśmy w aucie i zadawałyśmy pytania.
-Gdzie My jedziemy.?-Zapytała Esti.
-Nie mogę powiedzieć niespodzianka.-Powiedział Adam.
-Boże kochany.Powiedz a nie.-Powiedziałam.
-Dziewczyny nie pytajcie się więcej bo i tak wam nie powiem.Słońce  a ty się nie denerwuj.-Powiedział
Byłam tak zła na niego ze napisałam do Esti esa która siedziała z tyłu " Nie odzywam się do niego.Wsadzam słuchawki w uszy i idę. Spać dojadę to się dowiem gdzie jestem." po chwili dostałam odpowiedz " Zrobię tak jak ty".Po chwili usnęłyśmy.Nagle obudziła mnie całujący Adam w policzek mówiąc do ucha Mi.
-Kochanie dojechaliśmy.Nie gniewaj się.
Przetarłam delikatnie oczy wysiadłam z auta i moim oczom ukazał się piękny drewniany duży dom a w tle góry. Kiedy się odwróciłam usłyszałam krzyczącą Esti zobaczyłam a tam ona tuliła się już ze swoim chłopkiem.Podszedł do mnie Adaś przytulił mocno i szepnął mi do ucha.
-Kochane dzisiaj się bawimy.
Staliśmy tak wtuleni w siebie. Po chwili podeszli do nas Esti z Piotruś.
-Siemanko Majeczko. Dzisiaj się bawimy.-Powiedział Piter.
-Właśnie może łaskawie wyjaśnicie nam wszystko.?-Powiedziała Esti.
-Piotrek wam niech powie. To jest mózg tego wszystkiego.-Powiedział Adaś.
-No więc tak wymyśliłem wspólnie z Jokerem że robimy imprezę u mnie tutaj w Zakopanem.Zaprosiłem kilka gości a dla was miał to być niespodzianka.-Powiedział Piotruś.
-Impreza.?Niespodzianka.?Oszalałeś chyba. Ludzi będzie pełno a my nawet nie mamy odpowiednich ciuchów.-Powiedziałam oburzona.
-Kto ma być.?-Zapytała Esti.
-My Przemo,Patryk i reszta.-Powiedział Adaś w skrócie.
-Chodzcie wejdziemy do środka.-Powiedział Piotrek.
-Ja jeszcze chwilę zostanę tu.-Powiedziałam
-Kochanie zostanę z Tobą.-Powiedział mój chłopak.
Esti z Piotrkiem poszli do środka. Ja Poszłam się przejść wokół domu z moi  chłopakiem była tak piękny widok na góry że rozpłynąć się można.Kiedy staliśmy tak wtulenie w siebie patrząc się przed nas.Nagle mój chłopak się odezwał.
-Kochanie chodź zrobimy sobie kilka zdjęć.
Po chwili wyciągnęłam mój telefon z kieszenie i włączyłam przednią kamerkę zrobiliśmy sobie kilka zdjęć razem i moja miłość robiła mi samej na tle tych pięknych gór.W między czasie napisałam do mamy wiadomość " Nie martwcie się jestem z Adasiem Piotrkiem i Esti w górach. Chłopacy zrobili nam niespodziankę wrócę w niedzielę.".Po chwili spytałam mojego chłopaka.
-Misiek powiedz ty mi na którą jest ta impreza.?
-Na 20 coś mówił Piotrek.
Popatrzałam na zegarek była godzina 17 więc sklepy będą jeszcze otwarte.
-Misiek jedziemy do miasta musze kupić jakąś sukienkę.?
-Słońce. Chodź do domu. Mam niespodziankę, Nigdzie nie musimy jechać.
Adaś złapał mnie za rękę i weszliśmy do domu przez taras.Szłam za moim chłopakiem nie pytając o nic.Weszliśmy po schodach na górę udaliśmy się do pokoju w którym mieliśmy spać. Kiedy weszliśmy do pokoju na łóżku leżały dwa pudełka.
-Słońce otwórz.Sukienka nie bedzie Ci potrzebna.-Powiedział chłopak.
Podeszłam do łóżka usiadłam obok pudełek i zaczęłam otwierać.Kiedy otworzyłam pierwsze pudełko tam zobaczyłam piękną czerwoną sukienkę.Mój chłopak stał uśmiechnięty i sie patrzył na mnie. Kiedy otworzyłam drugie pudełko tam były cudowne szpilki do sukienki. Myślałam że oszaleje. Położyłam prezenty na łóżko wstałam i podbiegłam do mojego chłopaka krzycząc.
-Jesteś Najwspanialszy na całym świece. Bardzo bardzo mocno Cię kocham.!!!
Mocno się przytuliłam do niego i po chwili zaczęłam go całować.
Po chwili usłyszeliśmy pukanie do drzwi oderwaliśmy się od siebie. Po chwili do naszego pokoju weszła Esti.
-Dziewczyny lecę pomogę Piotrkowi wy sobie pogadajcie.-Powiedział żużlowiec i poszedł.
-Co tam.?-Spytałam Esti.
-Piotrek to wariat. Kupił mi sukienkę na dzisiejszy wieczór i buty.-Odpowiedziała.
-Adaś to czubek. Oni chyba zwariowali.Zobacz też dostałam prezent.
-Chodź im pomożemy zaraz 18.00 a o 20.00 impreza.Jeszcze musimy się uszykować.
Zeszłyśmy na dół i zaczęłyśmy pomagać chłopakom. Ogarnęłyśmy szybko dom poszłyśmy przygotować sypialnie dla goście dom Pawlickich naprawdę był bardzo duży dostali go w spadku po babci.Kiedy zrobiliśmy to co miałyśmy poszliśmy się szykować na imprezę.
Goście zaczęli zaczęli już przyjeżdżać zrobiłam makijaż poprawiłam loki ubrałam się po chwili wszedł do pokoju mój chłopak.
-Pięknie wyglądasz. Mam prawdziwego skarba.-Powiedział Adaś.
-Przestań misiek.
-Mam coś jeszcze dla Ciebie.
Podszedł do mnie wyciągnął jakieś pudełko otworzył je i wyciągną łańcuszek z serduszkiem na którym z tyłu była wygrawerowana nasza data od kiedy jesteśmy razem.
-Nie rozpieszczaj już mnie tak.-Powiedziałam i pocałowałam go.
Po chwili zeszliśmy na dół. Tam była już Esti z Piotrkiem muzyka głośno grała. Podeszliśmy do gości była tam kilka znajomych twarzy.Był Patryk,Przemek,Kacper jeszcze kilka dziewczyn których nie znałam oczywiście był też Alex. Z każdym się przywitałam. Stwierdziliśmy z Adasiem że  nie pijemy dużo. Świetnie się bawiliśmy. Wszyscy zostają na noc. Chłopaki zaczęli się wygłupiać pić. Naszych zabaw nie było końca.
-I jak zabawa.?-Zapytała mnie Esti.
-Chłopaki mnie pozytywnie zaskoczyli. Jest super.-Odpowiedziałam
Naszą rozmowę przerwali chłopaki którzy podeszli do nas i porwali nas do tańca.
Było już około godziny 01.Adaś był trochę wypity ale trzymał się na nogach mieliśmy dużo nie pić ale Pawliccy nas wszystkich spili.
-Misiek idziemy spać już.?-Zapytałam.
Adaś nic nie powiedział tylko wziął mnie na ręce. Niosąc mnie tylko krzyknął do wszystkich.
-Mam cudowną dziewczynę.Teraz ja porywam dobrej nocy wszystkim.
Po chwili znaleźliśmy się w pokoju na łóżku zaczęliśmy się całować.Nasz miłość to coś pięknego nasze uczucie jest bardzo silne. Oboje pragnęliśmy się i tej nocy oddaliśmy się sobie.
Tymczasem u Esti i Piotrka.
Esti z Piotrkiem poszli do swojego pokoju chwilę po nas.Piotrek miał silną głowę dużo wypił ale doskonale trzymał się na noga.Weszli do pokoju Esti poszła się szybko umyć. Po chwili przyszedł do niej Piotrek wzięli wspólnie razem kąpiel a po chwili wrócili do łóżka i spędzili ze sobą wspólną pierwszą noc.


-------------------------------------------------------------------
Trochę długo ale jest rozdział.Może nie za długi ale jest coś. :)
Miłej nocy wszystkim. :)










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz