Na wyświetlaczu zobaczyłam zdjęcie Adama nie wahałam się a ani sekundy szybko odebrała.
-Słucham.-Powiedziałam zaspanym głosem.
-Chciałem usłyszeć twój głos na dobranoc.-Powiedział żużlowiec.
Kompletnie mnie zatkało po chwili ciszy odpowiedziałam do słuchawki
-Bardzo mi miło.
Chyba rozmawialiśmy tak przez godzinę.W końcu się pożegnaliśmy bo było już późno.
Tydzień zleciał bardzo szybko już jest piątek. Z Adasiem się nie spotykaliśmy bo wracał do pełni sił i i jutro wyjeżdżał na mecz. Cały czas mieliśmy ze sobą kontakt każdego wieczoru rozmawialiśmy ze sobą bardzo długo o wszystkim i o niczym. Dzisiaj Esti miała się widzieć z Piotrkiem z tego co mi mówiła to chłopaki planują jakąś imprezę w Lesznie u Pawlicki po zakończeniu sezonu. Bardzo się cieszyła bo idzie z Piotrkiem na bal podsumowujący . Dzisiaj Marcela przyjechała po swoje rzeczy jutro mieliśmy się spotkać na mieście bo dzisiaj spotyka się z Patrykiem i Alexem.
Ja dzisiejszy wieczór spędzam w domu możliwe ze wpadnie moja kuzynka ostatnio się nie widujemy bo nie mamy zbytnio czasu. Ona jest bardzo zafascynowana Arkiem z tego co mi mówiła ostatnio to się już spotkali kilka razy.Ona nie wie co ma zrobić bo on jest starszy od niej o dwa lata przecież to nie jest dużo. Zrobią jak będą chcieli.Ten weekend jestem sama w domu rodzice z rodzeństwem pojechali do mojej ciotki do Wrocławia ja nie chciałam z nimi jechać więc zostałam w domu.Była godzina 20 postanowiłam ze zmówię pizze z mojej ulubionej pizzerii. Po jakiś 30 minutach przywieźli mi moje zamówienie. Poszukałam jakiegoś fajnego filmu. Kiedy znalazłam film włączyłam żeby się załadował trochę. Poszłam do kuchni zrobiłam sobie drinka po chwili udałam się do salonu wzięłam koc usiadłam na kanapę i włączyłam film.Siedziałam jadłam pizze i piłam drinka nagle usłyszałam dzwonek do drzwi.Zerwałam się szybko z kanapy i udałam się w stronę drzwi kiedy otworzyłam drzwi zobaczyłam w nich stojącą Esti z Piterem.
-No dzień dobry Pani.-Powiedział Piotrek
-A co wy ty robicie.
-Przywiozłem ci moja ukochaną nie będziesz sama.
-A skąd ty to wiesz ze jestem sama.?
-A mam swoich ludzi.-Zaśmiał się Piotrek
-Wchodźcie.
-Kochana nie cieszysz się.Piotrek zaraz jedzie do Leszna a my sobie zrobimy babski wieczór. A jutro spotkamy się z Marcelą.
Weszliśmy do salonu po chwili Piotrek się pożegnał i udał się w stronę wyjścia.
Esti wyszła ze swoim chłopakiem. Oczywiście musieli się pożegnać bo nie wiadomo kiedy się zobaczą ale znając Piotrka to on już w poniedziałek przyjedzie.
Po jakiś 10 minutach wróciła już Esti.
-Kochana chcesz drinka.?-Zapytałam.
-A możesz zrobić.-Odpowiedziała.
Po chwili udałam się do kuchni. Wiedziałam ze tego wieczoru wypijemy trochę więcej ale z umiarem. Więc wzięłam szklankę cole i wódkę zaniosłam wszystko na stolik do salonu do kuchni wróciłam jeszcze po cytrynę i kostki lodu. Z szafki wyciągnęłam jeszcze chrupki. Po chwili siedziałam już z Esti na kanapie.Włączyłam film siedzieliśmy oglądaliśmy,piłyśmy drinka w miedzy czasie zajadałyśmy chrupki i się śmiałyśmy bo oglądamy tylko komedie takie filmy są najlepsze.
-Esti jeszcze trochę i moje urodziny. Trzeba zaplanować imprezę z hukiem.-Powiedziałam do przyjaciółki i zaczęłam się śmiać.
-No tak.Musimy coś planować.Gdzie chcesz zrobić urodziny i na ile osób.?
-Chyba zrobię w domu dla rodziny i dla znajomych w klubie którymś w Zielonej bo przecież nie wezmę babci do klubu. Czyli w klubie gdzieś na 30 osób plus minus.Jeszcze nic nie wiem.
-Jeszcze miesiąc i trzeba klub zarezerwować. No tak na początku grudnia wszystko zaplanujemy.
Była już godzina 22 postanowiliśmy ze zrobimy kanapki do zjedzenia i pójdziemy się kąpać a później wrócimy do salonu rozpalę w kominku i będziemy leżeć i oglądać telewizje.
Zjadłyśmy kanapki i ja poszłam do góry do łazienki się kąpać a Esti na dół do łazienki. Po jakiś 30 minutach byliśmy już w piżamach. Esti zrobiła herbatę a ja poszłam rozpalić w tym kominku po 5 minutach już się rozpaliłam i usiadłam na łóżko a Esti przyniosła herbatę. Było już dość późno zadzwonił mój telefon który leżał na stole szybko zerwała się z kanapy i wystawiłam dłoń po telefon. Dzwoniła tata bardzo się wystraszyłam ze coś się stało bo dzwoni o tak później porze więc odebrałam szybko telefon.
-Tak Tato.! Coś się stało.? -Zapytałam wystraszona.
-Nie właśnie siedzimy z wujkiem i znaleźliśmy fajne mieszkania do sprzedania w Nowej Soli. Jak ci się chce zaraz ci wyśle wiadomość na jaką stronę masz wejść i zobacz sobie. Ewentualnie pospisuj na kartkę numery telefonów wrócimy i umówimy się na spotkania i wybierzesz coś sobie.
-Tatusiu jesteś cudowny. Dzwonisz o tak późnej godzinie specjalnie po to. Dziękuję.
-Dobrze jutro zadzwonię i porozmawiamy. Dobranoc.
Esti słyszała cała naszą rozmowę kiedy odłożyłam telefon na bok zaczęłam cieszyć się jak dziecko i skakać ze szczęścia razem z moją przyjaciółką. Nie musiałam czekać długo bo zaraz dostałam wiadomość od taty z nazwą strony internetowej na którą mam wejść.Szybko poszłam na górę do mojego pokoju po laptopa. Kiedy przyszłam na dół włączyłam szybko internet i wpisałam podaną przez tatę stronę. Kiedy weszłyśmy na nią zobaczyłam same domki nowo wybudowane.
-Tato chyba się pomylił.Zobacz jakie tu są domy.-Powiedziałam do Esti.
-Nie no co ty.Chyba nie.-Odpowiedziała
Kiedy rozmawiałam z Esti dostałam wiadomość od taty " Córeczko tam są nowe domy. Musisz się szybko namyślić bo one są w stanie surowym a w środku trzeba wszystko zrobić." Pomyślałam sobie ze moi rodzice chyba zwariowali ale zrobiłam tak jak tata powiedział. Nie chciałam nie wiadomo jakiego domu nie musi być wcale duży. Znalazłyśmy kilka fajnych domów ale jeden wpadł nam bardzo w oko. Miał 150m dwa balkony,taras,duży salon połączony z kuchnią obok była spiżarnia i na dole była jeszcze łazienka. U góry był duży hol,łazienka,garderoba,gabinet i trzy pokoje. Ten dom był bardzo dużo ale podobał mi się strasznie zresztą Esti też. Zapisałyśmy na kartce kilka domów jak tata kazał.
-Esti jedziesz z nami je oglądać.Zapamiętaj to sobie.!
-Tak naturalnie nie ma innej opcji.
Kiedy popatrzałam na zegarek była już godzina prawie 1 w nocy. Stwierdziłyśmy ze rano to posprzątamy i poszłyśmy do mojego pokoju spać.Rano obudził mnie dzwonek do drzwi ubrałam szybko szlafrok i zbiegłam na dół Esti jeszcze spała.Kiedy podbiegłam do drzwi otworzyłam je szybko i zobaczyłam kuriera z dużym bukietem kwiatów.
-Dzień Dobry. Pani Maja.?-Zapytał mnie mężczyzna.
-Tak.
-Proszę to dla Pani w środku jest bilecik. Życzę miłego dnia.
Wzięłam kwiaty zamknęłam drzwi i poszłam do salonu położyłam piękny bukiet kwiatów na stół i poszłam po wazon. Kiedy włożyłam kwiaty do wazonu wzięłam wyciągnęłam bilecik i zaczęłam czytać. To co przeczytałam to mowę mi odjeło.
--------------------------------------------------------------------------------------
Tak już coś zaczyna się dziać. Jest już kolejny rozdział.
Trzymajcie fotkę. Piotruś :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz